BlogMarketing

Dlaczego Google różnicuje swoje wyniki wyszukiwań?

Dodane przez Wrzesień 23, 2018 Brak komentarzy

 

W artykule Randa Fishkina z 2008 roku przeczytałem kiedyś o różnicowaniu wyników wyszukiwania pod względem tematyki. Mianowicie, nieważne, gdzie aktualnie przebywasz – jeśli wpiszesz w wyszukiwarkę słowo „weterynarz” czy „lekarz”, a zwłaszcza kiedy do hasła dopiszesz miasto, np. „prawnik Los Angeles” czy „mechanik Praga”, nie otrzymasz w rezultatach odsyłaczy do stron 10 najlepszych gabinetów weterynaryjnych, prywatnych lekarzy, kancelarii prawniczych czy warsztatów samochodowych w danym mieście. Zamiast tego, wyskoczą ci wyniki typu np. Google Maps z kilkoma wizytówkami, jakiś katalog instytucji, których szukasz, czasem odniesienia encyklopedyczne albo przekserowania do różnych forów, gdzie użytkownicy pytają o daną usługę w ich mieście. Dywersyfikując wyniki, Google zwiększa prawdopodobieństwo, że znajdziesz wśród nich to, czego szukałeś, mimo że zapytałeś ogólnie.

 

Za to wszystko odpowiada czynnik, który nazywam Google Results Diversity

 

Dywersyfikacja wynika najprawdopodobniej z faktu, że nie będąc w stanie idealnie utrafić z odpowiedzią w zapytanie użytkownika, Google wypluwa tematycznie ujednolicone rezultaty wyszukiwań.

4 lata temu Google oparło wyniki swoich wyszukiwań o tzw. RichSnippets (rozszerzone opisy stron internetowych), które miały wyświetlać najlepsze odpowiedzi na zapytania użytkowników, pobrane bezpośrednio z konkretnych stron. Po aferze z licznymi przypadkami premiowania w wynikach wyszukiwania treści fałszywych lub nieodpowiednich, jak na przykład womanwereevil, Google zaczęło pracę nad zwiększeniem ilości odpowiedzi w wynikach wyszukiwań, nazywając je ‚‘diverse perspectives.’’

Jest to kolejny krok, obok Direct Answer, mający na celu jeszcze szybciej dostarczyć rezultaty, jakich oczekuje użytkownik. Są to odpowiedzi zbierane przez Google Assistant i zdobywające popularności w Google Home.

 

apple, coffee, computer

Elementy, które najistotniej wpływają na Google Results Diversity

 

Moim zdaniem, Google dokonuje analiz w co najmniej trzech  obszarach, oceniając, czy treść, którą prezentuje w wynikach wyszukiwania, odpowiada oczekiwaniom użytkownika:

  • Czynniki behawioralne – za pomocą popularnie używanych w Google Analytics czynników, takich jak współczynnik odrzuceń czy czas przebywania na stronie, Google analizuje, czy dana strona odpowiada oczekiwaniom użytkownika, który dociera do niej poprzez wyniki wyszukiwań.
  • Struktura strony – ułożenie nagłówków, długość akapitów tekstu, obecność obrazków czy dopasowanie tytułu do słów kluczowych to podstawa widoczności danej strony w wynikach wyszukiwania,  in. w RichSnippets. Na przykład, artykuły , które są zbyt krótkie lub zbyt długie, nie mające bez zachowanego układu nagłówków i akapitów, mają mniejsze szanse trafienia na szczyt wyników wyszukiwania
  • Sentiment analysis – czyli wszelkie czynności, które podejmuje Google celem określenia zawartych w tekście emocji użytkowników. Nie mówię tu tylko o popularnym „hejcie”, ale również i o ocenach naszych artykułów na innych stronach, mierzeniu wpływu naszych artykułów na Social Media, autorytet stron, na których umieszczone są linki do naszego artykuły, czy nawet naszej domeny.

Różnicowanie wyników Google SEO

 

DaniloGoday podkreśla, że zrozumienie oczekiwań użytkownika jest dla firmy Google kluczowe w ocenie wartości danego źródła, jaką daje mu jej wyszukiwarka. Stąd też, w przypadku niejednoznacznych zapytań, Google klasyfikuje rezultaty wyszukiwania na „bardziej pasujące” i „mniej pasujące”, dzięki czemu priorytetyzuje niektóre znaczenia wyników wyszukiwani dla określonych słów kluczowych.